WYSTAWA GRZEGORZA KLIMKA

Kolor, struktura i ludzie. Tak wyglądał wernisaż wystawy Grzegorza Klimka w HUCIE Wrocław

Niektóre wernisaże zapamiętujemy ze względu tylko na obrazy. Inne – ze względu na ludzi, atmosferę i sztukę razem pojętą. Wieczór 28 maja w HUCIE Wrocław był właśnie takim wydarzeniem. W industrialnej przestrzeni spotkali się przyjaciele Grzegorza Klimka, sympatycy jego twórczości, kolekcjonerzy, artyści, partnerzy Galerii DNA i HUTY Wrocław oraz wszyscy ci, którzy od lat śledzą rozwój wrocławskiej sceny artystycznej. Było kameralnie, serdecznie i niezwykle autentycznie. Rozmowy przeplatały się z długim oglądaniem obrazów, wspólnymi zdjęciami i spotkaniami. To był jeden z tych wieczorów, kiedy sztuka staje się naturalnym pretekstem do bycia razem.

Malarstwo, które trzeba zobaczyć z bliska

Twórczość Grzegorza Klimka szkoda ocenić na podstawie fotografii.

Jego obrazy żyją dopiero wtedy, gdy staniemy przed nimi.

Dopiero z bliska widać dziesiątki warstw farby, subtelne przetarcia, miejsca, w których kolor zostaje niemal wyrzeźbiony w powierzchni obrazu. Każde płótno nosi ślady procesu twórczego nakładania, ścierania, budowania i odkrywania kolejnych warstw malarskiej materii.

To właśnie dlatego tak wielu gości podczas wernisażu wracało do tych samych prac po kilka razy.

Za każdym razem odkrywali coś nowego.

Obraz jako materia

Od lat Grzegorz Klimek konsekwentnie buduje własny język malarski.

Nie interesuje go szybki efekt.

Nie szuka prostych rozwiązań.

Eksperymentuje z pigmentami, sam przygotowuje farby i traktuje obraz jak żywy organizm, który dojrzewa wraz z kolejnymi warstwami. Dzięki temu jego prace mają niezwykłą głębię, nie tylko kolorystyczną, ale również fizyczną.

Patrząc na nie, ma się ochotę dotknąć powierzchni płótna.

Choć oczywiście tego nie robimy.

To właśnie ta materialność sprawia, że obrazy Klimka funkcjonują niemal jak obiekty przestrzenne.

Industrialna przestrzeń, która opowiadała razem z obrazami

Od początku wiedzieliśmy, że HUTA Wrocław będzie idealnym miejscem dla tej wystawy.

Surowe ściany, stal, beton, czerń materiału tła ekspozycji i ogromna przestrzeń stworzyły wyjątkowe tło dla monumentalnych kompozycji artysty. Nie konkurowały z nimi wręcz przeciwnie, podkreślały ich charakter.

To jedno z tych zestawień, które trudno byłoby osiągnąć w klasycznej, sterylnej przestrzeni galerii.

Obrazy oddychały razem z architekturą.

I właśnie dlatego ekspozycja robiła tak duże wrażenie.

Wspólne święto sztuki

Na wernisażu spotkali się nie tylko miłośnicy malarstwa.Byli z nami artyści, przedstawiciele świata kultury, kolekcjonerzy, partnerzy Galerii DNA i HUTY Wrocław oraz przyjaciele Grzegorza Klimka, którzy od lat towarzyszą mu w artystycznej drodze, a nawet pomagają mu przy pracach technicznych związanych z montażem wystawy.Takie wieczory przypominają, że wokół sztuki powstaje prawdziwa społeczność. Społeczność ludzi ciekawych świata, otwartych na rozmowę i gotowych dzielić się emocjami.

Dlaczego organizujemy takie wystawy?

Od początku działalności Galerii DNA wierzymy, że wystawa to znacznie więcej niż prezentacja obrazów.To spotkanie.To wymiana myśli. To możliwość poznania artysty nie tylko poprzez jego prace, ale również poprzez rozmowę. Wernisaż Grzegorza Klimka był doskonałym przykładem właśnie takiego wydarzenia.Wieczoru, podczas którego sztuka nie zamykała się w ramach obrazów, lecz stawała się częścią relacji między ludźmi.

Dziękujemy za wspólny wieczór

Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami podczas otwarcia wystawy Grzegorza Klimka. Dziękujemy HUCIE Wrocław za kolejną wspólnie stworzoną przestrzeń dla sztuki oraz wszystkim gościom za obecność, rozmowy i niezwykłą atmosferę. Największe podziękowania kierujemy do Grzegorza Klimka - za zaufanie, otwartość i możliwość współtworzenia wydarzenia, które pokazało, że współczesne malarstwo może być jednocześnie odważne, poruszające i niezwykle bliskie odbiorcy. Takie wieczory przypominają nam, dlaczego robimy to, co robimy Bo największą wartością galerii nie są tylko obrazy. Są nią ludzie, którzy spotykają się wokół sztuki.

Koszyk
Przewijanie do góry